Najbliższe dni zapowiadają trudny sprawdzian dla samochodów i kierowców.
Na dobre wracają siarczyste mrozy. Według synoptyków w nocy temperatura
ma dochodzić lokalnie do ponad -20 stopni C. Po krótkiej odwilży zima
da o sobie ponownie znać.
Nadejście wiosny ogłoszono zatem zbyt wcześnie. Żeby uniknąć przykrych niespodzianek, warto jeszcze przez najbliższe tygodnie pamiętać o specjalistycznych preparatach, chroniących olej napędowy i płyn do spryskiwaczy przed niskimi temperaturami.
Wielu właścicieli aut, uśpionych w ostatnim czasie lekką zimą, zdążyło już zapomnieć o codziennych zmaganiach z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Najbliższy okres będzie trudny dla wszystkich kierowców i ich pojazdów. Synoptycy zapowiadają bowiem powrót mroźnej zimy. Bardzo niskie temperatury przypomną o wszystkich problemach związanych z prawidłowym funkcjonowaniem samochodu. W Suwałkach można się spodziewać w nocy ponad -20 stopni C, a na zachodzie Polski około -10 stopni C.
Warto w związku z tym zadbać między innymi o zabezpieczenie oleju napędowego czy płynu do spryskiwaczy.
W trakcie dużych mrozów wykrystalizowanie się w oleju napędowym parafiny prowadzi do jej osadzenia w filtrach paliwa, co w konsekwencji blokuje przepływ i utrudnia rozruch silnika. Eksperci marki K2 zalecają dodanie uszlachetniacza K2 DFA - 39.
„Produkt uniemożliwia wytrącanie się kryształków parafiny z oleju napędowego, zabezpieczając tym samym układ paliwowy wobec temperatury dochodzącej do -40 stopni C. Zawierają w swoim składzie pakiet inhibitorów utrzymujących w czystości wtryskiwacze, które jednocześnie smarują pompę paliwa i zapobiegają przed korozją poszczególne elementy układu. Środek zwiększa także liczbę cetanową oleju napędowego, co zapewnia pewny start silnika Diesla w trudnych warunkach - mówi Zbigniew Fechner, inżynier techniczny K2.
Niskie temperatury powodują także zamarzanie płynu do spryskiwaczy, który w trudnym zimowym okresie jest niezbędny do usuwania zabrudzeń osadzających się na powierzchni szyb. K2 w swojej ofercie posiada produkt (Claren Total), który działa do temperatury -40 stopni C. Dzięki właściwościom i dużej sile działania może być używany do rozmrożenia zamarzniętego płynu do spryskiwaczy oraz pomocniczo do odmrażania szyb samochodowych ze szronu i lodu, w temperaturze dochodzącej nawet do -40 stopni C. Jest bezpieczny dla lakieru, elementów wykonanych z tworzyw sztucznych i gumy oraz reflektorów wykonanych z poliwęglanów.
„W okresie zimowym, przy posypywaniu jezdni dużą ilością soli, lód i śnieg szybko topnieją. Tworzy się błoto pośniegowe, które może niemal całkowicie ograniczyć kierowcy widoczność. Nie można bagatelizować tych zagrożeń. - dodaje Fechner.
Dopóki mróz nie odpuści na dobre, podstawowe zasady należy mieć w pamięci. Doprowadzenie do zamarznięcia płynu w zbiorniku, może skutkować brakiem możliwości umycia szyby podczas jazdy w najbliższych tygodniach. Wtedy nawet najlepsze produkty, w skrajnych przypadkach, mogą okazać się niewystarczające.
Żródło: Samar.pl
Komentarze
Nikt jeszcze nie napisał komentarza. Możesz być pierwszy!